-

deszcznocity

Roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie

[...] Tom, nie daj się wpuścić w maliny. Musisz zacząć brać to wszystko do siebie. Cały ten syf, który serwują nam dzień w dzień. Mówią, że to tylko geszefty są. Jasne. Ale one też dotykają cię do głębi. Wiesz, kto mnie tego nauczył? Don. Mój ojciec. Ojciec chrzestny. Gdyby jego przyjaciela uderzył piorun, mój stary wziąłby to do siebie. Kiedy zaciągnąłem się do woja, on wziął to do siebie. Właśnie to czyni go wielkim człowiekiem. Wielkim Donem. Wszystko bierze do siebie, jakby był Bogiem. Pamięta o każdym piórku, które wypadło wróbelkowi spod ogonka, czy jak to tam się mówi. Racja? I coś jeszcze - wypadki nie zdarzają się ludziom, którzy odbierają je jako osobistą zniewagę. [...]

 



tagi:

deszcznocity
2 lutego 2018 17:41
4     1016    5 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Stalagmit @deszcznocity
2 lutego 2018 18:12

Świetny film i książka. ABC polityki. Jest też inna powieść związaną z Sycylią (Lampart Giuseppe Tomasi di Lampedusy). Zawiero sporo ciekawych spostrzeżeń o historii i polityce.  

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @deszcznocity
2 lutego 2018 18:17

Kilka cytatów:

"A Francja? Czy taki Napoleon III jest legalnym monarchą? I czy Francuzi nie są szczęśliiw pod panowaniem tego światłego cesarza, który po prowadzi ich na pewno ku świetnej przyszłości? A na przykład Karol III, czy był całkiem w porządku? Również i bitwa pod Bitonto była tym, czym będzie bitwa pod Bisacquino czy Corleone, czy licho wie gdzie, w której Piemontczycy dadzą w skórę naszym będzie to jeszcze jedna z owych bitew, w których przelewa się krew po to, żeby wszystko pozostali tak, jak jest. Zresztą nawet Jowisz nie był legalnyr władcą Olimpu."

"- A więc wy, szlachta, wchodzicie w konszachty z liberałami, żeby tylko z liberałami, ni mniej, ni więcej tylko z masonami, na naszą szkodę, na szkodę Kościoła. Bo nie ma się co łudzić: nasze dobra, te dobra, które stanowią majątek ubogich, zostaną nam wydarte i głupio rozdzielone pomiędzy najbezczelniejszych hersztów kliki; a kto wykarmi potem rzesze tych nieszczęśliwych, dla których Kościół jest po dziś dzień opiekunem i przewodnikiem? - Książę milczał. - Jakie kroki zostaną podjęte, by uspokoić te doprowadzone do ostateczności, zgłodniałe tłumy? Zaraz powiem waszej ekscelencji. Rzuci się im na żer najpierw częściowo, a potem w całości wszystkie wasze dobra rodowe."

zaloguj się by móc komentować



zaloguj się by móc komentować