-

deszcznocity

Artykuły użytkownika

Ucz się, dziecko, ucz...

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. XX

Nic nie jest tym, czym się wydaje.

Część dziewiąta

Se vogliamo che tutto rimanga come è, bisogna che tutto cambi.

Giuseppe Tomasi di Lampedusa

Kiedy tak słucha się Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii emigracji, nieustannie przewija się motyw szoku poznawczego, związanego z ignorancją i niewiedzą poddanych JKM. To polskie naiwne, wynikające po części z wyprania mózgu w trakcie powszechnej edukacji przez pedagogikę wstydu, przekonanie, że na Zachodzie jest sama prawda i dobro mal ...

deszcznocity
25 listopada 2017 13:27

7     1104    7

Jaka to melodia?

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. XIX

Jak mawia Coryllus, cały istotny przekaz jest w sferze pop. Podążając tym tropem, wczoraj doznałem olśnienia. Stało się ono zalążkiem dla nowego cyklu wpisów. Dzisiaj na przystawkę pierwsza zagadka - proszę podać tytuł piosenki i wykonawcę. 

Włóczykij na pustej ulicy,
wałęsający się spryciarz,
wrzeszczący kogucik, bez cienia zwątpienia
Z gniewem i złością, bo bez wyjścia
słyszałem jak rzekł: nie chcę niewiadomo ile
Muszę tylko zadbać o swoją przyszłość, więc zejdźcie mi z drogi
I dawać w ...

deszcznocity
23 listopada 2017 12:52

26     1482    5

Duch spod Dukierki żyrantem Nowego Jeruzalem

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. XVIII

Nic nie jest tym, czym się wydaje.

Część ósma

Niesłychanie mnie zastanowiło to, jak Anglicy opisują IIWŚ: w kontekście poświęcenia, wyrzeczeń, składania ofiary, walki do upadłego. Wszyscy Anglicy doskonale  znają słowa Churchila wygłoszone 4 czerwca 1940 roku w Izbie Gmin:

[...] We shall fight on the beaches, we shall fight on the landing grounds, we shall fight in the fields and in the streets, we shall fight in the hills; we shall never surrender [...]

Ucząc się z angielskiego podręcznika o h ...

deszcznocity
22 listopada 2017 20:39

16     1524    14

Jak wyglada robienie angielskiej kielbasy

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. XVII

Dla ludzi rozumiejacych, co sie aktualnie dzieje w Anglii, Brexit nie byl zaskoczeniem. Uwypuklil jedynie to, o czym nikt nie mówi - Wlk. Brytania dzieli sie na the City i the Shire, a to City decyduje, co jest dla Wlk. Brytanii dobre, a co nie. The Shire to nie sa nasze "mniejsze osrodki", to jest wszystko oprocz Londynu.  Ponizsza mapa przestawia mape przecietnych tygodniowych zarobkow:

Pierwszy aspekt - gdzie sie podzialy te wszystkie pieniadze?

Akumulacja kapitalu jest tylko w n ...

deszcznocity
20 listopada 2017 14:35

17     2093    10

Empiryczne dowody na słuszłość pewnego przysłowia

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. XVII

Czyli o tym, że kradzione nie tuczy.

Jako komentarz do wpisu p. Jolanty, chciałem dodać moje dwa grosze.

Nie słyszałem nigdy o angielskim odpowiedniku przysłowia "kradzione nie tuczy". Niewątpliwie, nawet jeśli nie znał go Henryk VII, to szybko przekonał się o słuszności rzeczonego.

Reformacja zbiegła się w czasie z odkryciem Ameryki, napływem srebra od korsarzy do Korony i ciągłym wojowaniem z Francją. W latach 40stych XVI wieku Anglia wydała dwa miliony funtów na wojny z Francj ...

deszcznocity
14 listopada 2017 14:17

8     1261    15

Znajdź różnicę, czyli w ramionach Świętego... Spokoju

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. XVI

Być może ktoś się jeszcze w Polszcze zastanawia, skoro jest tak dobrze, to dlaczego te durnie zamieniają jedną zieloną wyspę na drugą? Powyżej przedstawiam małe zestawienie dla najbiedniejszego regionu w Anglii. Jedyne, co nie jest reprezentatywne dla reszty Anglii, to koszty najmu - w przypadku tej kolumny w każdym innym regionie trzeba za 3 pokojowe mieszkanie (bądź dom) zapłacić na pewno £400 więcej. (Londyn to osobna bajka, proszę czynsz pomnożyć razy trzy). Zestawienie jest zrobione dla gospodar ...

deszcznocity
13 listopada 2017 17:39

1     905    5

Let it sink in

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. XV

Zamierzam publikować w najbliższym czasie artykuły obrazujące radosne aspekty życia na Wyspach. Zanim jednak to nastąpi, myślę sobie, że dobrze jest zawczasu wprowadzić dla wyjaśnienia pewien komentarz w formie wyżej przedłożonego zdjęcia. Jest to obraz Anglika, który najlepiej odpowiada rzeczywistości. Tradycyjny garnitur - gotowość do podjęcia rozmów w sprawie kolejnego biznesu. Cygaro oznacza już osiągnięty sukces finansowy. Lewa dłoń - widoczna, zadbana, niespracowana, niemal flegmatyczna, oznacza osiąg ...

deszcznocity
7 listopada 2017 01:07

4     865    8

Parę refleksji nt. islamizacji

W odniesieniu do podlinkowanego wideo we wpisie o postępującej islamizacji, chciałem parę rzeczy wyjaśnić, ponieważ pani, która żyje w Anglii 14 lat ma braki w podstawowej wiedzy na temat kraju w którym mieszka.

1) Muzułmanie wysyłają dzieci do katolickich szkół, bo takie jest prawo zakazujące dyskryminacji.

2) Skąd Ci ludzie mają pieniądze? Krótka odpowiedź: "rodzina to jest SIŁA!". Dłuższa odpowiedź: Nie płacą podatków (nie rozliczają się uczciwie, o ile w ogóle) i nie biorą kredytów - pieniądze są akumulowane i pożyczane wewnątrz rodziny. Rodzina rozumiana jako wszyscy, którzy są ze sobą w jakiś sposób związani więzami krwi, bądź wspólnoty, z której się wywodzą. Nie można w takim kontek ...

deszcznocity
2 listopada 2017 17:50

12     1234    9

Piątkowa noc w Kardyf lub gdziekolwiek indziej

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. XIV

Nic nie jest tym, czym się wydaje.

Część siódma

Tutaj są opisane tradycje i rytuały picia w pubie: link. To jest wszystko lokalny folklor i jednocześnie artykuł uwypuklający kontrast pomiędzy Anglią a Polską. Przypatrzmy się jednak innej świeckiej tradycji - binge drinking, eufemistycznie nazwijmy ją jako angielską, że się tak wyrażę, rozrywkowość. Zaczynamy!

Gentlemen, choose your weapons - pierwszy puzel układanki.

Tradycyjne angielskie piwa to piwa z goryczką. Browarnicy w Anglii ...

deszcznocity
10 października 2017 08:27

18     4197    10

Praktyczny poradnik...

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. XIII

... jak urazić Anglika.

1. Przy standardowej pogadance o pogodzie dojść do wniosku, że w tym kraju przez to, jaka tu jest pogoda (zazwyczaj), nie da się normalnie żyć.

2. Przy przypadkowej pogadance o milusińskim zwierzaczku, zażartwać sobie z głupoty zwierzęcia przy jego właścicielu.

3. Przy nieprzypadkowym krypto-szowinistycznym komenatrzu w naszą stronę: "masz całkiem niezły angielski", przejść w rozmowie do tego, jak banalnie prosty jest to język i jak tragicznie Anglicy się nim w sensie ...

deszcznocity
3 października 2017 15:49

27     4161    11

Wszystkie dzieci nasze są

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. XII

Dzisiaj podbijam temat obniżania kosztów pracy z poprzedniej notki, ponieważ łączy się on z tym, o czym na okrągło mówi Coryllus.

Właścicieli kopalń, w celu maksymalizacji marż z inwestycji, zakładali kartele kontrolując dystrybucję (ilość sprzedawanego węgla i jego cenę). W przypadku terenów nad rzekami Tyną i Wear, te kartele przybrały nieformalnie nazwy „Wielkiego sojuszu” (1726) oraz „Ograniczenia podaży” (1771), by później przekształcić się oficjalnie ...

deszcznocity
27 września 2017 13:06

27     3149    6

Elf 'n' safetey

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. XI

Nic nie jest tym, czym się wydaje.

Część szósta

Dla każdego, kto pracował/mieszkał kiedykolwiek, gdziekolwiek w Wielkiej Brytanii, pojęcie bezpieczeństwa i higieny w pracy (i nie tylko) przybrało bezpowrotnie nowego znaczenia. Jest to w gruncie spowodowane tym, że ta popularna angielska "flegma", o której słyszymy w szkole na lekcjach, jest w przypadku środowiska pracy połączeniem "tu-mi-wisi"zmu ze zwykłą głupotą, bądź brakiem elementarnej wyobraźni. Na "ratunek" prz ...

deszcznocity
25 września 2017 16:23

10     2150    11

Niech żyje bal!

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. X

Nic nie jest tym, czym się wydaje.

Część piąta

Niedawno odwiedzili mnie goście z Polski i miałem okazję posłuchać, co o dzisiejszej Polsce mają do powiedzenia ludzie, którzy urodzili sie w latach 50tych i 60tych ubiegłego wieku w Polsce. Nie są to wielbiciele obecne panujących, więc na porządku dziennym używano słowa "kurdupel", sporo się też dostało rodzinom sięgającym po "pińcetplus". Jako, że zangielszczyłem się dość mocno w ciągu ostatnich 10 lat pobytu w Albionie, to nie uczestniczyłe ...

deszcznocity
24 sierpnia 2017 16:27

37     4981    16

Myślcie o tym zawsze, ale nigdy o tym nie mówcie.

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. IX

Nic nie jest tym, czym się wydaje

Część czwarta

 

Przebywając ostatnio w podróży służbowej w Bazylei jednoznacznie dotarło do mnie, że się zdążyłem w swej powierzchowności mocno zangielszczyć. Była to szczególnie osobliwa konstatacja, gdyż na bardzo szczerą odpowiedź mojego kolegi w pracy zareagowałen tzw. uwewnętrznioną mieszanką zszokowania, niedowierzania i dezaprobaty. Po dłuższym namyśle stwierdziłem, iż jest to doskonały temat na osobny wpis. Dzisiejszy odcinek poświę ...

deszcznocity
4 lipca 2017 19:16

17     2403    14

Licencja na żebranie, czyli aktywizacja zawodowa po angielsku

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. VIII

Nic nie jest tym, czym się wydaje

Część trzecia

W nawiązaniu do mojego poprzedniego wpisu o owsiance i głodzie oraz wpisu rotmeistra, niniejszym ciąg dalszy przygód starej, wesołej Anglii w uskutecznianiu aktywizacji zawodowej i wspieraniu biednych, którego aktem finalnym były przesławne workhouses.

Jak pamiętamy, najpierw była parcelacja ziemi, która podminowala system feudalny, ponieważ wprowadzono na szeroką skalę "własność na wyłączność" i pieniąd ...

deszcznocity
5 czerwca 2017 20:32

5     1357    9

Choć pogoda jest parszywa, jem owoce i warzywa

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. VII

Five-a-day

 

 

Na przełomie 2002 i 2003 roku Departament Zdrowia za namową Światowej Organizacji Zdrowia rozpoczął kampanię propagującą zdrowszy tryb odżywiania wśród mieszkańców Wlk. Brytanii - tzw. 5-a-day. Przesłanie jest proste: "Jedz więcej warzyw i owoców". Chodzi o to, by włączyć w swoją dzienną dietę 5 porcji warzyw, bądź owoców. Długo nie mogłem zrozumieć, cóż w tym takiego nadzwyczajnego, że trzeba o tym fakcie trąbić w radiu, telewizji, gazet ...

deszcznocity
3 czerwca 2017 12:21

28     1749    3

Owsianka, czyli między głodem a dżumą

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. VI

Nic nie jest tym, czym się wydaje

Część druga

Przeglądałem od jakiegoś czasu internet w poszukiwaniu informacji o doli zwykłego wieśniaka w średniowiecznej Anglii i jedno, co mi się notorcznie narzucało, to głód. Tak więc, przytoczę krótkie kalendarium:

1216 to 1272 - rządy Ryszarda III (podatek bezpośredni wprowadzony tylko 5 razy)

1235 - Głód, w samym Londynie umiera 20 000 ludzi

1247 - Głód

1257 - Głód

1258 - Głód

1259 - Głód

1271 - G ...

deszcznocity
29 maja 2017 21:54

38     2155    6

O nieodłącznym elemencie krajobrazu słów parę

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. V

Nic nie jest tym, czym się wydaje

Część pierwsza

To jedna z najważniejszych lekcji, jakie dało mi życie w Anglii. Przyjeżdżając z innego kraju, myślałem schematami wyrobionymi w Polsce i wszystko tutaj wydawało się fascunujące. Minęło 10 lat od kiedy pojawiłem się w Wlk. Brytanii i z perspektywy tych lat pragnę opisać parę zjawisk, które z fascynujących zmieniły się w jak najmniej osobliwe, bardziej kuriozalne, jeśli nie upiorne. Niniejszym tekstem rozpoczynam serię odcinków pod wsp&oacu ...

deszcznocity
27 maja 2017 18:22

9     1533    11

Rozwiązanie największej zagadki polskiego imigranta w UK

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. IV

 

"Mydło wszystko umyje..."

Tak, jak w każdym socjalizmie, również w Anglii obywatel jest kimś, kto musi się bez pewnych "komfortów" obywać. Większość (o ile nie wszyscy) z nowoprzybywających po przyjeździe ze zdziwieniem konstatuje, że Anglicy mają w domach dwa krany:

Jeśli ktokolwiek z czytających ten wpis zastanawia się właśnie, cóż w tym na tyle nadzwyczajnego, by dedykować temu zjawisku osobny wpis na blogu? Otóż jest to rozwiązanie na wskroś niep ...

deszcznocity
25 maja 2017 23:23

25     2192    8

Dyskretny urok korporacji

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. III

BMW na angielskich blachach

 

Kiedy jeszcze byłem młody i głupi, wydawało mi się, że polityka rekrutacyjna BMW (bierny, mierny, ale wierny) występuje jedynie w rodzimym socjalizmie z ludzką twarzą. Moja naiwność została wystawiona na ciężką próbę po tym, jak zacząłem "karierę" w angielskiej korporacji.

Powyższe zdjęcia przedstawiają wnętrze ubikacji w angielskim oddziale międzynarodowej korporacji, notowanej na nowojorskiej giełdzie. Dodam, iż z racji służbowych obowiązków wizytowałem r& ...

deszcznocity
24 maja 2017 16:30

11     1095    5

 Poprzednia  Strona 2 na 3.    Następna